Centrum Informacji: 0 801 08 08 11
(0,29 zł/min + VAT)
           


     Audyt
     Audyt Finansowy
     Audyt Prawny
     Audyt Podatkowy
     Audyt Informatyczny
     Audyt Pracowniczy
     Audyt Ekologiczny
     Audyt Ubezpieczeniowy
     Audyt Etyczny
     Audyt Marketingowy
     Audyt Techniczny
     Audyt Technologiczny
     Audyt Jakości
     Audyt Wewnętrzny
     Audyt Zewnętrzny


     Akty Prawne
     Metodyka
     Pytania i odpowiedzi
     Standardy
     Słownik


     Kursy Walut
     Stopy Procentowe
     Artykuły
     Informacje


     O Firmie
     O Portalu
     Praca
     Reklama
     Kontakt
     Mapa Serwisu
     Startuj z Nami


    Artykuly

Łatwiej wygrać przetarg [2007-09-17 12:21:00] Niewielka kartka papieru przypominająca zwykły dyplom może pomóc pozyskać duże pieniądze. Dlatego firmy zajmujące się produkcją czy usługami z branży przeciwpożarowej poddają się specjalistycznym audytom. Certyfikaty dostają tylko najlepsi

Kielecka firma Ogniochronix - Zakład Usług Pożarniczych i Bezpieczeństwa Pracy działa na rynku od dziesięciu lat. W lutym tego roku po raz kolejny otrzymała certyfikat na projektowanie, montaż i konserwację gaśnic oraz konserwację hydrantów.

- Firma z certyfikatem bardziej liczy się na rynku. To pomaga przy przetargach, bo zleceniodawcy mają gwarancję, że nasza firma jest solidna. Że kontrolowali ją strażacy i potwierdzają, iż działa dobrze - mówi Marian Kamiński z Ogniochroniksu.

Jego zdaniem certyfikat jest także dobrą reklamą firmy. - Jego otrzymanie przekłada się bowiem na jakość usług. Po wejściu do Unii mamy coraz więcej zleceń od firm zagranicznych na gaśnice i hydranty. Te firmy bardzo sobie cenią certyfikat - mówi Kamiński. Audytor ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Pożarnictwa, który wystawiał im opinię potrzebną do otrzymania certyfikatu, badał Ogniochronix trzy dni. - Sprawdzał wszystko: od faktur po gaśnice. Nawet testował, jak działają - mówi Kamiński.

Sekretarz stołecznego oddziału SITP Cezary Pietruch zauważył, że coraz więcej firm pyta o certyfikowanie usług. - Certyfikaty na usługi przeciwpożarowe są dobrowolne. A ponieważ jest to świadectwo coraz lepiej widziane w branży, zleceń na jego wystawianie mamy bardzo dużo - mówi. Wyroby służące do ochrony przed pożarami to np. systemy wentylacji pożarowej, drzwi przeciwpożarowe, systemy sygnalizacji pożarowej, stałe systemy gaśnicze, przeciwpożarowe przegrody budowlane, gaśnice.

Wystawianie certyfikatów na ich wykonanie to jeden z rodzajów działalności SITP. - W ten sposób propagujemy bezpieczeństwo i podnosimy standardy przeciwpożarowe. Najczęściej zgłaszają się do nas firmy, które nie mają się czego wstydzić i chętnie widzą u siebie audyt - mówi Pietruch. Żeby uzyskać certyfikat, należy się zgłosić do SITP. Stowarzyszenie po przeprowadzeniu w firmie audytu i wydaniu korzystnej dla firmy oceny wystawia na koniec certyfikat.

- Konkurencja w tej branży jest duża. Każdy dodatkowy dokument zwiększający zaufanie do firmy może się przydać przy staraniach o zlecenia - mówi Pietruch.

Usługi ochrony przeciwpożarowej funkcjonują na zasadach wolnego rynku. Często jedynym kryterium wyboru zleceniobiorcy jest proponowana przez niego cena, nie istnieje bowiem żaden niezależny system oceny jakości usług. Obowiązujące w Polsce prawo nie wymaga od usługodawców oferujących projektowanie, instalowanie lub serwisowanie skomplikowanych systemów zabezpieczeń odpowiednich kwalifikacji ani uprawnień.

W branży przeciwpożarowej firmy niewielkie, nieznane, nazywane są chałupniczymi i nie mają szans na uzyskanie certyfikatu. Jak przyznaje Kamiński, dobra firma dbająca o ochronę przeciwpożarową prowadzona jest przez strażaków, a nie cywili. - Cywile to ludzie, którzy nie byli strażakami - tłumaczy Marian Kamiński. Ale już rodziny byłych strażaków są traktowane jak strażacy, czyli ci, którzy wiedzą, jak dobrze prowadzić firmę w tej branży.

(źródło: Rzeczpospolita.pl, 17.09.2007)